Balet dla dorosłych

Balet

Taniec klasyczny, zwany popularnie baletem jest podstawą tańca artystycznego na scenie, a jego elementy wykorzystujemy we wszystkich stylach tańca.
Balet to najstarsza technika tańca, którą nasi wykwalifikowani trenerzy przedstawiają w formie treningu, który zawiera ćwiczenia na drążku, ćwiczenia na środku sali, piruety oraz skoki.

Trening baletu przynosi wiele korzyści, m.in pozwala ukształtować prawidłową postawę ciała. Dzięki baletowi nabywamy lepszej koordynacji ruchowej oraz  osiągamy większą sprawność fizyczną.

Balet uczy subtelnego poruszania się, dzięki nim nasze ruchy nabierają gracji i pewności siebie.

Niezależnie od tego czy jesteś początkującym czy zaawansowanym w balecie – znajdziesz w naszej szkole baletowej zajęcia dopasowane do Ciebie. Zajęcia są prowadzone przez wykwalifikowanych specjalistów z tej dziedziny.
– Przychodzą do nas różni ludzie – mówi pani Magda, trener. – Myli się ten, kto myśli, że mamy u nas samych asów. Owszem, przychodzą do nas doświadczeni tancerze, ale mamy tez liczną grupę laików, których napędza raczej pasja oglądania baletu, niż same tańczenie.
Dowiadujemy się więcej z ulotek, które leżą na barku w lokalu pani Magdy. Jedna z nich mówi o balecie jako o wszechstronnym treningu całego ciała.
– Zdarzają się tacy, którzy zamiast do siłowni, przychodzą do nas – wyjawia pani Magda. – Sa też tacy, którzy traktują balet jako formę aerobów, doskonale uzupełniającą trening siłowy, bowiem, jak łatwo się domyślić, balet rozwija doskonale mięśnie głębokie, czyli podstawy mięśni poruszających ciało.
Tymczasem mija godzina siedemnasta i w lokalu przybywa gości. Widzimy osoby w różnym wieku, natomiast faktem jest, że dominują kobiety.
– Faktycznie, mamy u nas w szkole zdecydowanie więcej kobiet. To być może za sprawą ciągle jeszcze żywych stereotypów, że jeśli balet, to sprawa jest całkiem babska – wyjawia z uśmiechem pani Magda. – Bywa jednak i tak, że dziewczyna przyprowadza chłopaka, żona męża a sąsiadka sąsiada, który zasiedział się przed telewizorem.

Podchodzimy do jednego z uczestników kursu. Jest już widać gotowy by wejść na salę, ma obok siebie swoją partnerkę.
– Żona naprawdę mnie zachęciła, gdy tylko zobaczyłem, jak bardzo jestem zastany – mówi. – Spędzam całe dnie przed komputerem, czyli siedzący tryb życia. Pewnego razu małżonka zaproponowała taniec w ramach rozruszania moich „starych mięśni”. Nie mogłem uwierzyć, że jestem tak bardzo zastany, że kolana praktycznie przestały pracować. Wtedy żona rzuciła hasło „chodźmy na balet”, niby od czapy, ale okazało się, że już po jednej lub dwóch sesjach tygodniowo zacząłem się czuć zupełnie inaczej. Balet to naprawdę rewelacyjna sprawa, i nie ma co porównywać tu tego na przykład do siłowni, bo taniec niesie ze sobą zupełnie inną energię, jest w nim tyle radości, że nieraz śmiejemy się z żoną do rozpuku.
– Przychodzę by lepiej się poczuć  – mówi pani Ewa. – Miałam przedtem kilka kilo za dużo i problem z kręgosłupem. Traktuję balet jak korektywę. Wszystko mi po tym przechodzi. Zostałam nawet wielką propagatorką tego rodzaju ruchu, bo zaraziłam swą pasją kilka moich koleżanek, one z kolei inne dziewczyny, które też zaczęły tu przychodzić.

W końcu pani Magda zaprasza wszystkich na salę. Osoby zajmują swoje miejsca przy poręczach i rozgrzewają się. Widać po niektórych naprawdę dużą wprawę. Kilka chwil później pani Magda zaczyna wykonywać baletowe układy, a za nią reszta grupy. Tancerze ruszają się w rytm muzyki, która porusza umysł do cielesnej interpretacji.